Pakiet opóźnia kontraktowanie świadczeń
Ochrona zdrowia
Dyrektorzy szpitali podpisali aneksy do umów w ciemno, a teraz obawiają się, że kontrakty na przyszły rok będą bardzo niskie. NFZ musi znaleźć pieniądze dla chorych na raka.
Zgodnie z planem finansowym NFZ na leczenie szpitalne ma do wydania w przyszłym roku 28,4 mld zł. Pieniądze te trafią do dotychczasowych świadczeniodawców, gdyż umowy po raz kolejny zostaną przedłużone. Fundusz rozesłał im już aneksy, ale bez załączników finansowych. Te miały być dosłane szpitalom do końca października, ale one ich nie otrzymały. Wartość przyszłorocznych kontraktów poznali tylko nieliczni dyrektorzy placówek psychiatrycznych.
Nowych warunków finansowych obawiają się zwłaszcza szpitale kliniczne, ponieważ ich koszty są najwyższe.
- NFZ już w tym roku obniżył nam o 700 tys. zł kontrakt na chirurgię ogólną i całkowicie wypowiedział umowę na świadczenia z chirurgii naczyniowej, bo inne mniejsze placówki przedstawiły niższą cenę (nawet 47 zł) za punkt. My oferowaliśmy 52 zł i jest to wartość, przy której ponosimy straty. Dla NFZ liczy się tylko kryterium ceny - podkreśla Piotr Kuna, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Kklinicznego w Łodzi.
Niepokoją się także pozostałe placówki. - W najlepszym wypadku spodziewam się, że dostanę propozycję taką samą, jak na 2014 rok. To oznacza dramat. Mazowiecki NFZ zalega nam z zapłatą 26 mln zł za nadwykonania ratujące życie. W połowie oddziałów już się wyczerpał kontrakt. Niedługo mogę mieć problemy z wypłatą wynagrodzeń - informuje Jarosław Rosłon, dyrektor Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie.
W niektórych województwach, np. podlaskim, fundusz rozesłał propozycję finansowania izb przyjęć i szpitalnych oddziałów ratunkowych. Pozostałych ofert NFZ nie ujawnia. Świadczeniodawcy doszukują się w tym drugiego dna.
- Od stycznia wchodzi w życie pakiet onkologiczny. NFZ szuka oszczędności, które pozwolą go sfinansować. A ponieważ zbliżają się też wybory samorządowe, rząd nie chce awantur ze szpitalami - uważa dyrektor jednego ze szpitali na Opolszczyźnie.
NFZ jednak zaprzecza. - Nasza powściągliwość w przekazywaniu informacji o wysokości środków nie ma związku ze zbliżającymi się wyborami - podkreśla Beata Cyganiuk, rzeczniczka oddziału NFZ w Opolu.
Tłumaczy, że wciąż trwają prace nad rozporządzeniami wykonawczymi do ustawy i zarządzeniami prezesa NFZ wprowadzającymi pakiet. - Nasz oddział ma już plan zakupów świadczeń na 2015 r., ale dopiero gdy zostaną opublikowane te akty prawne, będziemy mieli pewność, że uwzględnia on wszystkie zmiany, które mają obowiązywać w przyszłym roku - mówi Beata Cyganiuk. Podobnie pozostałe oddziały wojewódzkie zapewniają, że przekażą oferty szpitalom po ukazaniu się zarządzeń prezesa NFZ. Problem w tym, że nie wiadomo, kiedy to nastąpi.
Beata Lisowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu