Emeryt potencjalny woli pracę i pieniądze
Dane ZUS z 2020 r. pokazują trzy grupy emerytów. Największa to minimaliści: 62,4 proc. uprawnionych przechodzi na emeryturę w pierwszym możliwym terminie. Kolejna grupa to taktycy: 24,7 proc. osób, które osiągnęły wiek emerytalny, bierze świadczenie nie od razu, ale do roku od tej granicy. Zapewne czekają one na premie, nagrody roczne, nieco lepsze wyliczenie świadczenia lub decydują o tym wydarzenia w życiu osobistym. Wreszcie ostatnia grupa to maksymaliści, stanowiący ok. 12,9 proc. uprawnionych. Te osoby czekają co najmniej rok z wzięciem świadczenia. Dzięki temu wypracowują wyższą emeryturę. Nic dziwnego, że wśród osób, które najdłużej czekają, przeważają kobiety. Jest ich dwa razy więcej niż mężczyzn. Ich wiek emerytalny jest o pięć lat niższy niż mężczyzn. Niższe są również świadczenia. © ℗ A 4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.