Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Świadczenie wyłącznie symboliczne

Nieuleczalna choroba to wyzwanie na całe życie. Całe życie powinno też trwać wsparcie
Nieuleczalna choroba to wyzwanie na całe życie. Całe życie powinno też trwać wsparcie
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Spada liczba jednorazowych wypłat z tytułu urodzenia dziecka z ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniem

Z najnowszych danych Ministerstwa Rodziny wynika, że w I półroczu tego roku wypłacono 1957 świadczeń. W porównaniu z tym samym okresem 2021 r. spadek wyniósł niemal 5 proc. Ubiegły rok z kolei upłynął pod znakiem znacznej zwyżki składanych wniosków w stosunku do 2020 r. (4180, czyli o 7,3 proc. więcej). Było to jednak pierwsze 12 miesięcy obowiązywania nowych przepisów po wyroku TK w sprawie aborcji. Warto przy tym zaznaczyć, że liczba urodzeń dzieci sukcesywnie w tym czasie spadała. Między 2017 a 2019 r. o 3,4 proc. rocznie, w 2020 r. już o 5,2 proc., by w roku ubiegłym wynieść 6,7 proc.

Przypomnijmy: ustawa „za życiem” z 2016 r. wprowadziła jednorazowe świadczenie w wysokości 4 tys. zł wypłacane w sytuacji, gdy urodzi się dziecko z ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniem. Nabrała szczególnego znaczenia, gdy niemal dwa lata temu Trybunał Konstytucyjny uznał przesłankę embriopatologiczną przerwania ciąży za niekonstytucyjną. W praktyce oznacza to brak możliwości legalnej aborcji w przypadku, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.