Niewystarczająca kontrola nad usuwaniem treści z internetu
Wojciech Klicki: Gdyby zbudowano mechanizmy pozwalające mieć zaufanie do służb, to łatwiej byłoby mi zaakceptować konieczność przyznania ABW uprawnienia do wydawania decyzji o usunięciu treści
Niedawno weszły w życie przepisy (nowelizacja ustawy o działaniach antyterrorystycznych i ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu), które pozwalają szefowi ABW nakazywać usuwanie treści z internetu i to bez zgody sądu. Czy według pana stanowią zagrożenie dla wolności słowa?
Odbiór tej ustawy zależy od tego, na ile ufamy, że w ABW istnieją mechanizmy, które zapobiegają nadużyciom. Ja tego zaufania nie mam. Zmiana władzy go nie zwiększyła, ponieważ doszło tylko do zmian kadrowych, ale nie prawnych. Mamy więc służby, o których wiemy, że możliwe tam były nadużycia, i jednocześnie te służby dostają nowe uprawnienia. To musi niepokoić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.