Człowiek świętego imienia
Po śmierci Traugutta wiele środowisk widziało w nim wzór. Kim był niemal zapomniany dziś dyktator powstania styczniowego?
„Uderzyła mnie brzydota fizyczna Traugutta, było w nim coś z nietoperza i w czasach jawności brzydota ta byłaby mu szkodziła; lecz silna wola i niezwykła energia były widoczne, dobra wiara, którą się czuło w nim, obudzała zaufanie; rozumiał i oceniał położenie czerstwo, po męsku, bez złudzeń” – tak krakowski historyk Stanisław Koźmian charakteryzował Romualda Traugutta. Znany z krytycznego podejścia do powstania krakowski konserwatysta nie polegał na legendzie, ale nader chłodnej obserwacji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.