Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Człowiek świętego imienia

Rząd Narodowy na obrazie Felicjana Szczęsnego Kowarskiego z 1937 r.
Rząd Narodowy na obrazie Felicjana Szczęsnego Kowarskiego z 1937 r.fot. Reprodukcja Irena Jarosińska/PAI/PAP
9 sierpnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Po śmierci Traugutta wiele środowisk widziało w nim wzór. Kim był niemal zapomniany dziś dyktator powstania styczniowego?

„Uderzyła mnie brzydota fizyczna Traugutta, było w nim coś z nietoperza i w czasach jawności brzydota ta byłaby mu szkodziła; lecz silna wola i niezwykła energia były widoczne, dobra wiara, którą się czuło w nim, obudzała zaufanie; rozumiał i oceniał położenie czerstwo, po męsku, bez złudzeń” – tak krakowski historyk Stanisław Koźmian charakteryzował Romualda Traugutta. Znany z krytycznego podejścia do powstania krakowski konserwatysta nie polegał na legendzie, ale nader chłodnej obserwacji.

Kim był Traugutt? Gdyby nie ostatni rok życia, gdyby nie półroczne przywództwo insurekcji, to 36 lat jego życia zatarłoby się tak, jak zatarły się losy setek tysięcy Polaków żyjących w trudnej międzypowstaniowej rzeczywistości. Jak wielu, przystosował się do twardych realiów politycznych panujących na ziemiach zaboru rosyjskiego. Po prostu żył.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.