Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Walkę o prawa człowieka można zacząć od siebie

Walkę o prawa człowieka można zacząć od siebie
Fot. Mat. prasowe
10 lutego 2025
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Często nie uświadamiamy sobie skali łamania praw człowieka w krajach rozwijających się oraz patrzymy na ten problem zbyt wąsko. Cenna może się okazać refleksja nad własną rolą jako obywatela i konsumenta.

Taki wniosek płynie z debaty „Prawa człowieka w Europie i na świecie – czy UE rzeczywiście szanuje prawa człowieka i dostrzega problemy mieszkańców krajów rozwijających się?”.

Dyskusję poprzedziło wystąpienie prof. Marcina Wiącka, rzecznika praw obywatelskich. Zwrócił on uwagę na prognozowany wzrost liczby uchodźców wojennych, klimatycznych i ekonomicznych. Podkreślił, że migracja coraz częściej bywa wykorzystywana jako narzędzie polityczne – sposób na naruszenie integralności terytorialnej UE i destabilizację porządku. Stanowi to istotne wyzwanie dla europejskiego systemu azylowego i wymaga analizy jego prawnych fundamentów. Tworzą je takie zasady jak zakaz zbiorowego wydalania cudzoziemców czy non refoulement, co oznacza, że nie można wydalić z kraju człowieka, gdy istnieje prawdopodobieństwo, że zostanie on poddany nieludzkiemu traktowaniu. Tymczasem przyjęto założenie istnienia instrumentalizacji migracji przez państwa wrogie UE.

– Uznano, że stwierdzenie tego zjawiska umożliwia obniżenie standardu ochrony praw człowieka, praw uchodźców i na takim założeniu został oparty pakt migracyjny, który umożliwił stosowanie szybkich procedur granicznych – tłumaczył prof. Wiącek.

Wskazał, że w Polsce ten motyw jest używany jako argument na rzecz push-backów, a także koncepcji, na której opiera się procedowana nowelizacja ustawy o cudzoziemcach umożliwiająca zawieszenie prawa do azylu. W ocenie RPO te środki budzą wątpliwości z punktu widzenia standardów wywodzących się z konwencji genewskiej, na których jest oparty system prawa międzynarodowego.

Trudne dylematy

Rzecznik postawił kluczowe pytanie: jak wyważyć i pogodzić ze sobą takie wartości jak suwerenność państwa, nienaruszalność granic i bezpieczeństwo obywateli z poszanowaniem solidarności międzyludzkiej oraz godności człowieka?

– Pakt migracyjny jest pewną odpowiedzią. Czas pokaże, jak będzie wdrażany i stosowany – ocenił.

Profesor Wiącek, który był również uczestnikiem debaty, powiedział, odpowiadając na jedno z pytań w kontekście wydarzeń na granicy Białorusi z państwami sąsiednimi, że Karta praw podstawowych Unii Europejskiej nie jest w pełni przestrzegana.

Podczas kongresu wystąpienie miał także Abid Shamdeen, współzałożyciel i doradca strategiczny NADIA’S Initiative i Nadii Murad, założycielki tej organizacji. Ta ofiara ISIS, jezydka, jest laureatką Pokojowej Nagrody Nobla oraz Ambasadorką Dobrej Woli UNODC (United Nations Office on Drugs and Crime). Działania państw i organizacji, które godzą w podstawowe prawa człowieka, Abid Shamdeen zaliczył do najbardziej aktualnych wyzwań współczesnego świata.

– Proszę spojrzeć na jezydów, prześladowanych w Syrii, Iraku i Turcji. Wobec nich bojownicy państwa islamskiego spod znaku ISIS popełniają zbrodnię ludobójstwa – mówił Abid Shamdeen. Obarczył on UE odpowiedzialnością za losy osób prześladowanych przez terrorystów i stwierdził, że Unia powinna umożliwiać takim ludziom życie w godnych warunkach. Tak, aby – jak to określił – również wobec nich mogły być wcielane w życie hasła o prawie do godności, równości i sprawiedliwości, które Europa niesie na sztandarach. Mówca sformułował też postulaty reformy polityki migracyjnej UE oraz szybkiego działania, aby i prawa człowieka, i zrównoważone podejście do świata stały się rzeczywistością.

Czym w istocie są prawa człowieka

Podczas debaty Renata Bem, dyrektor generalny UNICEF Polska, tłumaczyła, jak powinno się pojmować prawa człowieka.

– Mam wrażenie, że rozumiemy je kontekstowo, czyli gdy pojawia się sytuacja, w której ktoś jest torturowany, pozbawiany bezprawnie wolności czy jest problem z wolnością słowa. A ja i my jako organizacja musimy na prawa człowieka spoglądać kompleksowo – podkreśliła i wyliczyła, że ponad 473 mln dzieci żyje na obszarach dotkniętych konfliktami zbrojnymi, 365 mln – w skrajnym ubóstwie, a ok. 1,4 mld z 2,3 mld dzieci na świecie nie ma dostępu do podstawowej ochrony społecznej.

– Nie chodzi o to, żeby dać worek ryżu czy łyżkę zupy – mówiła, wyjaśniając, że chodzi o podejmowanie działań, które poprawią sytuację, np. ludzie dostaną możliwość zarobkowania, będą eliminowane skutki zmian klimatycznych.

Agata Witkowska, prezes zarządu Fundacji Czas Wolności, stwierdziła, że trudno jest ocenić wkład UE w pomoc mieszkańcom krajów trzecich. Pakt migracyjny jest odpowiedzią na potrzeby współczesnego świata. Na ile kompleksową?

– W kontekście tego, co się dzieje w Strefie Gazy, w kontekście Iraku, Iranu, Syrii – czy jest to wystarczająco dużo? Na pewno nie. Ale jesteśmy po to, aby to robić. Szacuje się, że na świecie mamy ok. 50 mln osób o statusie niewolnika. Są to ofiary przymuszania do pracy – mówiła Agata Witkowska, dodając, że jedną trzecią wszystkich przypadków stanowi wykorzystywanie w seksbiznesie, który generuje największe przychody, ok. 150 mld dol.

Agata Witkowska podkreśliła, że trudno jest egzekwować prawa człowieka w krajach rozwijających się. Bardzo dużo zależy od konsumentów.

– Gdybym zapytała, kto chce uczestniczyć w procederze handlu ludźmi w obszarze przymusowej pracy, nikt z nas oczywiście nie podniesie ręki. A kto z nas ma smartfon? Oczywiście wszyscy – mówiła, wskazując, że do ich produkcji używa się m.in. kobaltu, wydobywanego np. w Kongu. Wiadomo o zatrważającej liczbie dzieci wykorzystywanych do przymusowej pracy w tym kraju. – A jeśli zapytałabym, kto z was odda smartfon, żebyśmy nie byli uczestnikami tego procederu? Bądźmy świadomym społeczeństwem – apelowała.

Ilona Pietrzak, wiceprezes Instytutu Spraw Obywatelskich, zwróciła uwagę, że świat biznesu jest kluczowym graczem, który ma wpływ na przestrzeganie praw człowieka.

– Często działania firm zakrawają na hipokryzję albo są wydmuszkowe. Mam wrażenie, że ESG zostało sprowadzone do opracowywania raportu. Raport powinien być narzędziem, które pokazuje, jak nasza strategia ESG, jako część strategii biznesu, jest realizowana – stwierdziła Ilona Pietrzak i podkreśliła znaczenie decyzji zakupowych oraz wpływania na korporacje i rządzących.

Bogusław Mazur

• Trzeba sobie uświadamiać, że jako konsumenci sami jesteśmy odpowiedzialni za prawa człowieka.

• Potrzebne jest uwrażliwianie na łamanie praw dzieci, kobiet i zjawisko niewolniczej pracy.

• Musimy się przygotować na wzrost imigracji do UE.

• Trzeba chronić wewnętrzne bezpieczeństwo przy jednoczesnym poszanowaniu praw człowieka.

• Należy dbać o prawa pracowników jako część praw człowieka.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.