Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Świat karykatur

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Ponad 100 najlepszych prac nagrodzonych w trzynastej edycji Otwartego Międzynarodowego Konkursu na Rysunek Satyryczny oraz różne oblicza współczesnej satyry politycznej - to nowe ekspozycje w warszawskim Muzeum Karykatury. Dużo ciekawsza jest ta pierwsza, w górnej części obiektu.

Tematem tegorocznego konkursu była biblioteka. Twórcy z 51 krajów, m.in. Australii, Azerbejdżanu, Iranu, Niemiec, Rosji, Syrii, Ukrainy i USA, podeszli do niej różnie. To dobry przegląd nie tylko tego, co bawi różne rejony świata, ale też technik, jakimi posługują się rysownicy. Grand Prix zdobył Witold Mysyrowicz, który ciekawie wykorzystał grzbiety książki. Z setek egzemplarzy ułożył wiejski krajobraz. Wśród nagrodzonych jest też praca Grigori Katza z Izraela (biblioteka wkomponowana w laptop) oraz rysunek innego Izraelczyka Kfira Weizmana (książki pokazane w iPhonee). W wielu pracach nie zabrakło nowoczesności w postaci Facebooka, Googlea i smartphonów, ale na szczęście jest też sporo przykładów innego podejścia do tematu. Jakiego, jest szansa się przekonać do piątego lutego.

W tym samy czasie można obejrzeć wystawę "Polityka i politycy". Ponad 20 satyryków komentuje współczesną politykę. Niestety wiele prac nie tylko nie zachwyca techniką, ale też po prostu nie jest śmieszna. Na szczęście swoje rysunki dostarczyli na wystawę m.in. Julian Bohdanowicz i Jacek Fedorowicz - i to zdecydowanie najlepsze prace w kolekcji. Karykatury Beaty Kempy, Janusza Palikota i szczególnie Tadeusza Mazowieckiego autorstwa Fedorowicza to kwintesencja celnej, surowej, prostej i oszczędnej kreski.

@RY1@i02/2011/238/i02.2011.238.196.026b.001.jpg@RY2@

WP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.