Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Polska ma młodych emerytów

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Wiek emerytalny. Przywileje zniechęcają do pracy

W Polsce co czwarty emeryt, pobierający świadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie osiągnął wieku emerytalnego, natomiast jego średni staż pracy liczony wraz z latami, w których nie odprowadzał składek, to niespełna 35 lat.

Podstawowym narzędziem zwiększenia wypłacalności repartycyjnych systemów emerytalnych, płacących świadczenia z bieżących składek osób zatrudnionych, jest wydłużenie okresu opłacania składek. Taki cel można osiągnąć przez podniesienie wieku emerytalnego i wydłużenie okresów zatrudnienia. Ten drugi realizuje się przez wpisanie do odpowiednich przepisów minimalnego okresu zatrudnienia i ograniczanie specjalnych przywilejów wcześniejszego przejścia na emeryturę dla wybranych grup zatrudnionych. Na przykład głównym założeniem reformy, którą stara się przeforsować rząd we Francji, jest objęcie pracowników budżetówki zasadami, jakie obowiązują w sektorze prywatnym, czyli wydłużenie okresu płacenia składek emerytalnych z 37,5 do 40 lat, i podwyższenie progu wieku emerytalnego do 62 lat.

Podobnie stało się w Polsce w momencie wprowadzenia reformy emerytalnej. Nacisk położono jednak na zniesienie przywilejów emerytalnych, przy zachowaniu dotychczasowego stażu i wieku. Polska poszła jednak znacznie dalej w swojej reformie, gdyż sprywatyzowała część przyszłej odpowiedzialności państwa wobec świadczeniobiorców, dzięki czemu publiczne wydatki na ten cel, mimo starzenia się społeczeństwa, będą maleć. Dodatkowo wprowadzono zasadę ścisłej aktuarialności składek i świadczenia, a więc wysokość emerytury ma zależeć bezpośrednio od poniesionych kosztów.

W dotychczasowym systemie osoby przechodzące w Polsce na emeryturę korzystały z niej znacznie wcześniej niż przewidywały to przepisy. Na przykład co czwarta kobieta, która pobierała z ZUS świadczenie w 2002 r., nie osiągnęła ustawowego wieku emerytalnego, czyli 60 lat. Wśród mężczyzn, dla których wiek emerytalny wynosi 65 lat, odsetek ten to blisko 28 proc. Nie jest też imponujący staż pracy osób, które pobierają emeryturę. Średnio emerytki przepracowały 32, a wszyscy emeryci niecałe 35 lat. Co ważne, staż ten liczony jest jako suma wszystkich okresów składkowych i nieskładkowych. Oznacza to, że wliczane są tam okresy faktycznego pozostawania poza rynkiem pracy, podczas których nie były odkładane składki, takie jak pobieranie nauki czy okresy wychowywania dzieci. Jeżeli do tej statystyki dołączyć osoby pobierające emerytury z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego i tzw. służb mundurowych, w których wymogi otrzymywania świadczeń są jeszcze bardziej liberalne, to zarówno średni wiek przechodzenia na emeryturę, jak i staż pracy emerytów jeszcze się obniżą.

Bartosz Marczuk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.