Mama na pełen etat
Jeśli rodzina jest jak przedsiębiorstwo, to one pełnią funkcję dyrektorów. Kobiety, które zrezygnowały z kariery i zawodowo zajęły się wychowywaniem swoich dzieci. Tak, zawodowo, bo słusznie domagają się, by ich praca została w końcu doceniona
Czterdziestoletnia Laura, bohaterka krótkiego filmu "Bycie mamą to plus", odchowała trójkę dzieci i próbuje wrócić na rynek pracy. Jej CV, wykształcenie i znajomość języków robią wrażenie, jednak rekruterów niepokoi dziura w życiorysie. - Co pani robiła przez ten czas? - pytają. - Zostałam matką i postanowiłam poświęcić ten czas dzieciom - odpowiada, przekreślając swoje szanse na posadę. Po kolejnej porażce tworzy swoje CV od nowa. Opisuje w nim wszystko, co robiła przez ostatnie lata w domu. Wysyła dokument do kolejnej firmy, a reakcja jest natychmiastowa. - Szukamy osoby o dokładnie takich umiejętnościach - mówi zachwycony menedżer. - Kogoś ze zdolnościami organizacyjnymi, kto przejmie inicjatywę, gdy sytuacja tego wymaga, kto premiuje pozytywną energię i wie, jak motywować innych, zarządza czasem, podejmuje ryzyko, wszechstronnego i inteligentnego. Mam tylko jedno pytanie: w jakiej branży zdobyła pani te wszystkie umiejętności?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.