Dziennik Gazeta Prawana logo

Co wydarzyło się w Szczytnie

31 lipca 2018

W jeden z ostatnich lipcowych weekendów w Szczytnie odbywało się doroczne, organizowane od 1991 r., wydarzenie artystyczno-rozrywkowe pt. „Dni i Noce Szczytna”. Oprócz koncertów i jarmarków organizator – Miejski Dom Kultury w Szczytnie – zaplanował strefę atrakcji dla dzieci i podpisał na tę usługę umowę z rypińską firmą Lunapark Europa, która działa w branży rozrywkowej jako objazdowy park rozrywki od 1969 r. W umowie był zapis o odpowiedzialności finansowej właściciela za ewentualne wypadki i straty. O wesołe miasteczko dla dzieci mieli zabiegać sami mieszkańcy, którzy znali jego ofertę z poprzednich edycji imprezy. W trzecim dniu zabawy na karuzeli typu break dance zdarzył się wypadek. Poszkodowani zostali 9-letni chłopiec i jego 30-letni wujek. Dziecko, mimo natychmiastowego przewiezienia do szpitala, zmarło, zaś mężczyzna odniósł niegroźne obrażenia kręgosłupa. Mimo tej tragedii organizator nie przerwał imprezy.

Szczegółowe badania urządzenia potrwają jeszcze długo. Oprócz śledczych prowadzi je również Urząd Dozoru Technicznego. Według wstępnych informacji przyczyną wypadku było pęknięcie ramienia, do którego doczepiona była gondola – to w niej siedzieli poszkodowani. Właściciel karuzeli Jacek Tomaszewski miał zezwolenie na użytkowanie sprzętu, zadbał też o jego sprawdzenie przez konserwatora przed startem imprezy. Po zdarzeniu nie chciał rozmawiać z mediami. DGP powiedział jedynie, że z jego strony wszelkie formalności były dochowane. Zdarzył się zaś nieszczęśliwy wypadek, tak rzadki jak katastrofa samolotu. Nic nie ma sobie do zarzucenia szczycieński MDK – zrobił to, co należało, czyli sprawdził dokumenty. Czy można było zrobić więcej? ©

Pozostało 74% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.