Zmęczony liberalizm
Nacjonalistom, socjalistom, konserwatystom oraz autorytarnym władcom udało się powstrzymać zmiany, nim zaczął się XX w.
Po raz kolejny Polska liberalna, mimo olbrzymiej mobilizacji, nie jest w stanie wygrać wyborów prezydenckich. Stała się mniejszością, choć uparcie nie chce przyjąć tego do wiadomości. Na tle reszty Europy to jednak nic nadzwyczajnego.
Choć liberalizm pozostaje najbardziej wpływowym nurtem politycznym w UE, widać, jak bardzo zmęczyły go problemy. Gloryfikujący go przywódcy i powiązane z nim elity nie potrafią zaś udowodnić, że stawiają czoło narastającym zagrożeniom. Tracą więc grunt pod nogami, bo wolne wybory stają się wrogiem liberalizmu. Promują bowiem jego przeciwników. A ci są tacy sami jak pod koniec XIX w.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.