„Normalny Mateusz” rusza po nowych wyborców. Kogo chce przekonać?
Mateusz Morawiecki próbuje dziś dokonać rzeczy trudniejszej niż samo odejście z PiS. Musi pokazać, że poza byłym premierem, bankierem i technokratą istnieje jeszcze „normalny Mateusz”. Człowiek, który nie przemawia do społeczeństwa jak do rady nadzorczej, tylko siada z nim przy stole i pyta, co słychać.
Stąd piątkowy grill, skracanie dystansu i opowieść o ruchu społecznym, ekspertach i think tankach. Rozwój Plus ma być czymś więcej niż nowym szyldem dla polityków, którzy odeszli z klubu PiS. Ma przypominać środowisko ludzi rozsądnych, pracowitych i zainteresowanych przyszłością Polski. Najlepiej młodych, przedsiębiorczych i prawicowych, ale zmęczonych permanentną wojną dwóch największych partii.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.