Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Ten kandydat nie zamiesza w wyścigu o fotel prezydenta

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Czy Andrzej Olechowski zamiesza w kampanii prezydenckiej?

W moim przekonaniu zamieszać nie może. W kampanii prezydenckiej istotne są struktury partyjne i pieniądze. A on ani na jedno, ani na drugie w tym momencie nie może liczyć.

Nie do końca. Piskorski, który go wspiera, jest i nie jest szefem SD. Sąd będzie rozstrzygał o tym, kto ma władzę w partii. Dlatego nie można mówić, że Olechowski może polegać na Piskorskim i pieniądzach SD, dopóki sprawa się nie zakończy.

Oni wszyscy mają małe szanse. Swój udział w wyborach zgłasza na razie prezydencka drobnica. Czyli ci, którzy chcą, ale nie mogą. Najsilniejsi kandydaci, czyli Donald Tusk i Lech Kaczyński, zgłoszą się dopiero wiosną.

Takie są uwarunkowania systemowe. Za nimi stoją partyjne pieniądze.

To prawda, ale potrzebny jest jeszcze program. A tego brakuje. Brakuje też charyzmy. Także w Olechowskim nie widać dziś energii i woli walki, woli zwycięstwa. Przez wiele miesięcy się wahał, czy startować. To pokazuje, że sam jako kandydat nie jest pewien własnych możliwości.

*Wojciech Jabłoński, politolog

@RY1@i02/2009/249/i02.2009.249.000.005b.001.jpg@RY2@

Wojciech Jabłoński

materiały prasowe

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.