Urzędnicza choroba
Nawet połowę unijnego budżetu firmy szkoleniowe przeznaczają na administrację i promowanie przyszłych efektów swojej pracy. Trudno uwierzyć, że na wynagrodzenia dla kierownika projektu i księgowej trzeba przeznaczyć tyle samo, ile na szkolenia czy wypłatę dotacji na własny biznes dla osób, które z tych pieniędzy na pewno zrobią lepszy użytek. Stworzą miejsce pracy dla siebie, a w przyszłości być może także dla innych. Ale przykład idzie z góry. Nadmierne wynagradzanie urzędników przez urzędników to choroba, z którą zmaga się administracja w Brukseli. Dobrze, że Ministerstwo Rozwoju Regionalnego nie poszło w jej ślady. Nie tylko zdiagnozowało problem nadmiernych wynagrodzeń w projektach, ale zamierza też podjąć radykalne leczenie.
@RY1@i02/2009/216/i02.2009.216.183.002c.001.jpg@RY2@
Beata Lisowska
Beata Lisowska
beata.lisowska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu