Emerytalne skróty
@RY1@i02/2009/216/i02.2009.216.000.002c.001.jpg@RY2@
Bartosz Marczuk
Rząd chce obniżenia składek do OFE. Przekonuje, że obniży to dług budżetu. W deficycie sektora finansów nie trzeba będzie wykazać ok. 13 mld zł. To 1 proc. PKB. Taka polityka jest jednak krótkowzroczna. A zapłacą za nią moje dzieci. Jeśli więcej pieniędzy trafi do ZUS to wzrosną zobowiązania systemu repartycyjnego, finansowanego z bieżących składek. Po prostu upomnę się za 30 lat o wyższe świadczenie z ZUS. Takie rozwiązanie jest politycznie proste. Wszak OFE jest znienawidzony (nie bez własnej winy, bo jego przedstawiciele np. bezrefleksyjnie bronili zysków), a ubezpieczeni teraz nie odczują zmian. Jednak zamiast zadłużać przyszłe pokolenia, lepiej pomyśleć o odkładanych (bo niepopularnych) reformach. Takich jak likwidacja becikowego, wydłużenie wieku emerytalnego służb mundurowych, zniesienie odrębnego systemu emerytalnego dla górników czy podniesieniu składek do KRUS dla bogatych rolników
Bartosz Marczuk
bartosz.marczuk@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu