Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Prezydent na bakier z jawnością

14 października 2025
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Karol Nawrocki nie chce ujawnić, ile zarabiają jego najbliżsi współpracownicy. Zdaniem ekspertów zajmujących się jawnością życia publicznego robi to wbrew prawu

Obywatelka zwróciła się do Kancelarii Prezydenta z wnioskiem o udzielenie informacji na temat zarobków osób zatrudnionych przez Karola Nawrockiego. Wśród nich byli m.in. Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, jego zastępca Adam Andruszkiewicz, Paweł Szefernaker, szef gabinetu Karola Nawrockiego, Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej, czy Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Organ odmówił jednak ich udostępnienia, twierdząc, że nie stanowią one informacji publicznej, gdyż pytanie o informację dotyczącą świadczeń wypłacanych konkretnej osobie jest pytaniem „ad personam”.

– W orzecznictwie sądów administracyjnych już dawno temu zostało przesądzone, że informacje o wysokości zarobków konkretnych osób pełniących wysokie funkcje publiczne – a wymienione osoby takie funkcje z całą pewnością pełnią – stanowią informację publiczną i jako takie podlegają udostępnieniu. Dobrze by więc było, aby pracownicy KP odświeżyli sobie bazę orzeczeń – komentuje Krzysztof Izdebski, ekspert Forum Idei Fundacji im. Stefana Batorego. Jak dodaje, powoływanie się przez KP na argument, zgodnie z którym tego typu informacje nie mają charakteru informacji publicznej, jest kompletnie niezrozumiałe i z całą pewnością nie leży w interesie samego organu. – Nic mi na ten temat nie wiadomo, ale taka odmowa może stwarzać wrażenie, że organ ma coś do ukrycia – podkreśla Izdebski.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.