Dziecko może zabrać tylko sąd
Rodzice protestują przeciwko pomysłowi, by także pracownicy socjalni mieli prawo decydować o odbieraniu dzieci, w przypadku gdy istnieje podejrzenie, że padły ofiarą przemocy.
Dziś o ewentualnym odebraniu dziecka rodzicom decyduje sąd. W nowej ustawie, którą w tym tygodniu zajmie się Sejm, będzie to mógł zrobić pracownik społeczny. Warunek jest jeden. Musi stwierdzić, że istnieje "bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia" dziecka. W ciągu 24 godzin decyzję pracownika społecznego ma ocenić sąd. Ustawa wzbudziła spore kontrowersje. Choć chwalą ją pracownicy organizacji pozarządowych, to obawę budzi scedowanie tak dużych uprawnień na urzędników.
- Nie wprowadzono żadnych ograniczeń natury formalnoprawnej dla pracowników socjalnych. Gdzie będzie przebiegała granica między wykonywaniem prawa a jego nadużywaniem? - pytają Tomasz i Karolina Elbanowscy ze Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców. W internecie opublikowali petycję przeciwko nowemu prawu. W ciągu kilku dni podpisało się pod nią blisko 5 tysięcy osób. Stowarzyszenie zapowiedziało też na 2 marca pikietę pod Sejmem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu