Wirtualne wyższe emerytury
Rząd, podnosząc wiek emerytalny do 67 lat, zapewniał, że dzięki dłuższej pracy świadczenia kobiet i mężczyzn będą wyższe od wypłacanych dzisiaj. Problem w tym, że ustawa, która wprowadza zmiany, jest pełna nieścisłości. Dlatego możliwość przechodzenia na częściowe emerytury może się okazać tykającą bombą. W przypadku tych świadczeń nie wprowadzono zasady, że jednym z warunków skorzystania z nich będzie zgromadzenie kapitału, który wystarczy na uzyskanie emerytury częściowej w minimalnej wysokości. Część osób, która będzie miała mało pieniędzy na kontach w ZUS i OFE, dostanie świadczenie w wysokości np. 400 zł. Przejadając swój kapitał, ubezpieczeni nie muszą się martwić, że gdy zakończą aktywność, nie dostaną świadczenia w gwarantowanej przez państwo wysokości.
Co gorsza, nie wiadomo, czy zapowiadana przez rząd podwyżka wysokości przyszłych emerytur (nawet do 70 proc. w porównaniu z ich obecną wysokością) w ogóle będzie miała miejsce. Eksperci zwracają uwagę, że w zależności od założeń przyjętych do obliczania wysokości przyszłej emerytury jej wysokość może wahać się od 25 do 57 proc. ostatniego wynagrodzenia. Co więcej, nikt nie sprawdzi prawdziwości wirtualnych wyliczeń, za 40 lat bowiem nikt nie będzie pamiętał autorów takich szacunków.
@RY1@i02/2012/121/i02.2012.121.000000100.802.jpg@RY2@
Tomasz Jodłowski
bw
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu