Ministerstwo Gospodarki chce wzmocnienia roli konsultacji
Legislacja
"Proponuje się nadanie konsultacjom publicznym charakteru obligatoryjnego" - brzmi uwaga Ministerstwa Gospodarki pod adresem projektu regulaminu prac rządu. Podobny postulat od dawna wysuwają organizacje społeczne oraz zrzeszenia przedsiębiorców i pracodawców. Nowy regulamin ma zastąpić uchwałę obowiązującą obecnie, przestarzałą i nieczytelną, przyjętą w 2002 r. (M.P. nr 13, poz. 221 ze zm.). Autorem kompleksowej regulacji jest Rządowe Centrum Legislacji (RCL).Zaproponowany projekt regulaminu utrzymuje jednak dzisiejszą fakultatywność konsultacji.
Nie bez znaczenia jest to, że uwagę zgłosiło Ministerstwo Gospodarki. Na polu konsultacji ma bowiem ciekawe doświadczenia i odnosi pewne sukcesy. Uruchomiło niedawno platformę konsultacji online. Można za jej pośrednictwem odnieść się do ministerialnych projektów aktów prawnych i innych dokumentów powstających w resorcie. Na razie to tylko pilotaż, ale jeśli zakończy się pozytywnie, niewykluczone, że cała administracja rządowa przejdzie na tę bardziej otwartą formę udziału czynnika społecznego w legislacji.
Zdaniem Obywatelskiego Forum Legislacji przy Fundacji Batorego utrzymanie nieobowiązkowości konsultacji podaje w wątpliwość koszty poniesione na budowę tego systemu konsultacji online. Utrzymanie fakultatywności jest też zdaniem organizacji sprzeczne z przyjętym przez rząd programem Lepsze Regulacje 2015. Ten przewiduje obowiązkowy charakter konsultacji publicznych.
RCL sprzeczności nie widzi. I proponuje, aby nie uwzględniać uwagi resortu gospodarki. Przekonuje, że "nie można wykluczyć sytuacji, w których np. ze względu na konieczność pilnego dokonania określonego rozstrzygnięcia przeprowadzenie konsultacji publicznych nie będzie możliwe. Ponadto w przypadku części aktów normatywnych ze względu na samą ich materię nie będzie konieczne poddawanie ich konsultacjom publicznym (tak np. w przypadku rozporządzeń w sprawie szczegółowych zakresów działania ministrów)".
Z kolei resort administracji i cyfryzacji proponuje, aby w projekcie nowej uchwały zapisać, że konsultacje społeczne są prowadzone w sposób otwarty i powszechny, zapewniający każdemu obywatelowi dostęp do konsultowanych dokumentów i możliwość wypowiedzenia się. Ważne jest, by w konsultacjach dbać o język przejrzysty i komunikatywny dla obywatela.
Również i taki zapis nie odpowiada RCL. Instytucja argumentuje, że takie zapisy "przynależą raczej do wytycznych w sprawie prowadzenia konsultacji, a nie do regulaminu".
Ewa Ivanova
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu