Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Polityka ciepłej wody trzyma się mocno

28 czerwca 2018

Akcja DGP

Zwiększenie obciążeń dla najbogatszych, brak zmian fiskalnych dla rolników czy przywilejów górniczych, za to jednorazowa kwotowa waloryzacja rent i emerytur. Ze spełnionych i złamanych obietnic wyłania się obraz rządu, który stara się nie ciąć wydatków, ale za to zwiększać swoje przychody tam, gdzie to nie budzi zbyt dużego niezadowolenia.

Władzomierz to wspólne przedsięwzięcie DGP i Press Clubu Polska, w ramach którego weryfikowaliśmy obietnice złożone przez premiera Donalda Tuska w exposé (pierwszym i drugim) oraz te, które są zawarte w programach partii koalicji PO-PSL.

43 spełnione, 45 złamanych. Tę część ze 164 ocenianych przez nas zapowiedzi polityków można już dokładnie ocenić. Jaki obraz się z nich wyłania? Rząd symbolicznie sięga do kieszeni najbogatszych. Najlepiej zarabiający nie dostaną już becikowego ani ulgi na pierwsze dziecko. Są to zmiany stosunkowo mało istotne z perspektywy budżetu, ale na pewno mogą być nośne w czasie kampanii wyborczej. Za to już zwiększenie stawki rentowej po stronie pracodawców o 2 pkt. proc. to rzecz, która większości wyborców nie obchodzi, a wpływy do budżetu rosną w sposób zauważalny.

Rząd ma tendencję do zwiększania przychodów państwa. Mimo obietnic nie powrócił do 22-proc. stawki VAT, za to dotrzymał słowa i wprowadził podatek od kopalin. Z drugiej strony tam, gdzie zwiększenie tych wpływów do budżetu mogłoby być problematyczne i wywołać niezadowolenie szerszych grup społecznych (np. zmiana składek zdrowotnych czy wprowadzenie rachunkowości dla rolników), rządzący obietnic nie dotrzymali.

Po stronie wydatków władza jest hojna. Udało się przeprowadzić obiecaną kwotową waloryzację rent i emerytur. Ale nie udało reformy systemu emerytur dla górników czy księży. Wprowadzono za to zmianę w tego typu świadczeniach dla mundurowych. Z tym że dotyczą one tych, którzy dopiero zaczynają służbę, czyli jej realne skutki odczujemy za 20-30 lat. Zapowiedzią, którą też udało się zrealizować, jest podwyżka dla policjantów i żołnierzy. Taka polityka ma poważne konsekwencje: obietnice wyjścia z procedury nadmiernego deficytu w 2012 r. i spadku długu publicznego zostały złamane.

Warto zwrócić uwagę jeszcze na dwa obszary. Rząd zupełnie nie dotrzymał słowa w kwestiach walki z biurokracją. Złamał obietnicę powołania pogotowia antybiurokratycznego i portalu internetowego z interpretacją przepisów podatkowych. Za to stosunkowo nieźle radzi sobie w kwestiach dotyczących armii. Udało się zwiększyć liczbę jednostek operacyjnych i utrzymać wydatki na modernizację. Niestety, złamana została obietnica kluczowa: utrzymania wydatków wojskowych na wymaganym przez NATO poziomie 2 proc. PKB. Mimo ustawowo zapisanego poziomu 1,95 proc., w 2013 r. wydatki wyniosły 1,9 proc.

Maciej Miłosz

maciej.milosz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.