Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Kogel-mogel ze złotych jaj

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jaki będzie dziś news dnia? Dam sobie głowę uciąć - i niewiele ryzykuję - że Mariusz T. Po tygodniach relacjonowania przez media wyścigu z czasem w sprawie końca kary tego seryjnego zabójcy każdy z nas stał się ekspertem w sprawie ustawy o izolowaniu "bestii". Obozy się okopały - jedni nie przestają opowiadać o łamaniu w sprawie Mariusza T. podstawowych zasad prawa, inni (zwłaszcza ci mieszkający bliżej niego) nie przestają załamywać rąk i apelować o "ochronę ich dzieci".

Równie twardy spór toczy się jednak w znacznie mniej malowniczej sprawie. Za to takiej, która może mieć bardzo namacalne i bardzo dalekosiężne skutki dla polskich przedsiębiorców. Rada Ministrów na dzisiejszym posiedzeniu ma rozstrzygnąć, co jest dla tego rządu ważniejsze: doraźne zapełnianie państwowej kasy (tak, jak nam to pokazano na przykładzie OFE) czy ochrona przedsiębiorców przed spiralą niewypłacalności. Chodzi bowiem o pozbawienie fiskusa pierwszeństwa przy zaspokajaniu swoich roszczeń wobec upadającej firmy. Taką propozycję lansują resorty sprawiedliwości i gospodarki. "Nie" mówi oczywiście Ministerstwo F inansów.

Wiele europejskich państw ma tę rewolucję już za sobą. Ale nikt nie mówi, że to łatwe - przyznać, że państwo może być takim samym wierzycielem i stać w tej samej kolejce, co kontrahent A lub B.

W końcu fiskus nie o swoje się bije, lecz o nasze, wspólne, podatników pieniądze. Problem jednak w tym, że państwo nie upadnie od tego, że wydębi pieniądze bankruta dla siebie, nie zostawiając nic innym. Ci inni jednak upaść mogą. Nie zaspokoiwszy swoich roszczeń, sami popadną w tarapaty - i znów jednym z pierwszych w kolejce, by cokolwiek jeszcze uszczknąć, będzie fiskus.

Ta metoda nazywana kiedyś była gospodarką rabunkową. Stosowanie jej wobec prywatnych podmiotów, które wytwarzają przytłaczający procent PKB, to jak podbieranie kurze złotych jaj, by ostentacyjnie utłuc z nich kogel-mogel. Przyjemność pewnie duża, wrażenie niezapomniane, ale pożytek niewielki.

@RY1@i02/2014/028/i02.2014.028.18300040a.802.jpg@RY2@

Barbara Kasprzycka z-ca kierownika Gazety Prawnej

Barbara Kasprzycka

z-ca kierownika Gazety Prawnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.