Idą trudne czasy dla pracy
Resort rozwoju przejmie nadzór m.in. nad prawem pracy oraz dialogiem społecznym. Taki podział może wywołać problemy legislacyjne, ale jest też szansą na nowy plan walki z kryzysem
W zakresie pracy rekonstrukcja rządu wywoła gwałtowną i dość rewolucyjną zmianę. W jej wyniku rozdzielono kwestie dotyczące zatrudnienia i zabezpieczenia społecznego. Tymi drugimi wciąż będzie zajmować się okrojony resort rodziny. Te pierwsze przejmie Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii (MRPiT) kierowane przez Jarosława Gowina. Z nieoficjalnych informacji DGP wynika, że do MRPiT przeniesione zostaną cztery departamenty z dotychczasowego resortu rodziny, pracy i polityki społecznej. Chodzi o działy prawa pracy, rynku pracy, funduszy i dialogu społecznego.
Ma to istotne znaczenie. Teraz to resort kierowany przez Jarosława Gowina będzie odpowiedzialny m.in. za przeprowadzanie nowelizacji kodeksu pracy (a te są konieczne, np. w zakresie pracy zdalnej i urlopów rodzicielskich), proponowanie corocznej podwyżki płacy minimalnej i wzrostu płac w sferze budżetowej, zarządzanie Funduszem Pracy i Funduszem Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz prowadzenie dialogu społecznego z organizacjami pracodawców i związkami zawodowymi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.