Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Współpraca z koleją uratuje autobusy?

28 czerwca 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W Ministerstwie Aktywów powstała koncepcja ratowania państwowych PKS-ów. Przewoźnicy utworzyliby dywizję autobusową w ramach grupy PKP

fot. Tadeusz Koniarz/Reporter

Państwowe PKS-y działają już tylko w wybranych rejonach

Koronawirus znacznie pogłębił problemy przewoźników autobusowych. Zwłaszcza tych, którzy dowożą pasażerów do miast. Jednym z nich jest PKS Częstochowa, który od 1 lipca przestanie jeździć. Według likwidatora spółki, która od lat była w coraz gorszej sytuacji i kasowała kolejne kursy, autobusy mogłyby dalej jeździć, gdyby kierowcy przystali na nowe warunki – założyliby firmy i dzierżawiliby pojazdy od spółki. Ich zarobek zależałby m.in. od liczby sprzedanych biletów. Pracownicy nie chcą się na to zgodzić. Częstochowska spółka to jeden z kilkunastu PKS-ów, który nadal należy do Skarbu Państwa i podlega Ministerstwu Aktywów Państwowych. Dlatego lokalni samorządowcy zwrócili się do resortu o ratowanie przewoźnika. Jak dowiedział się DGP, są na to pewne szanse. Powstaje właśnie koncepcja, która ma pomóc ostatnim państwowym PKS-om, w tym przewoźnikowi z Częstochowy. Pomysł w skrócie polega na integracji kilkunastu przewoźników, którzy stworzyliby grupę spółek przewozowych. Procesem łączenia działalności zajęłaby się firma, która radzi sobie najlepiej. To warszawski PKS Polonus, który realizuje przewozy dalekobieżne i wybrane kursy podmiejskie koło stolicy. Zarządza też największym dworcem autobusowym w Polsce – Warszawa Zachodnia. Państwowe spółki autobusowe weszłyby też w ścisłą współpracę z PKP.

‒ Jestem zwolennikiem zintegrowania spółek PKS-owych pod przewodnictwem Polonusa i stworzenia dywizji autobusowej, która działałaby we współpracy lub w ramach Grupy PKP – mówi DGP wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski. Autorzy koncepcji liczą na synergię państwowych spółek w obszarze transportu. Autobusy pełniłyby m.in. funkcję dowozową do dworców PKP w poszczególnych miastach. Dla pasażerów atrakcyjny miałby być m.in. wspólny bilet na pociągi i autobusy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.