Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Stoi na stacji… Czemu tak długo?

W nowym rozkładzie razić mogą zwłaszcza bardzo długie postoje na przelotowym dworcu Warszawa Centralna
W nowym rozkładzie razić mogą zwłaszcza bardzo długie postoje na przelotowym dworcu Warszawa Centralna
8 czerwca 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Na razie nie będzie obiecywanego przyspieszenia do 200 km/h na trasie Warszawa – Gdańsk. W nowym rozkładzie PKP mankamentem są też długie postoje na stacjach

Na bardzo długie przestoje pociągów i związany z tym wydłużony czas przejazdu narzekał w niedawnej interpelacji do ministra infrastruktury suwalski poseł PiS Jarosław Zieliński. Zwrócił zwłaszcza uwagę na rekordowo długi postój, który kolejarze zaplanowali od 14 czerwca (wraz z wejściem w życie nowego rozkładu) dla pociągu TLK „Hańcza” z Krakowa do Suwałk. Według kolejarzy skład miał stać w Białymstoku 69 minut, prawie dwa razy dłużej niż dotychczas. Wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel tłumaczy te zmiany przede wszystkim remontami na innych odcinkach. Od połowy czerwca zaczyna się kolejny etap przebudowy biegnącej z Warszawy na południe kraju Centralnej Magistrali Kolejowej. Przez to „Hańcza” musi wyjechać z Krakowa o ok. pół godziny wcześniej. Z kolei między Białymstokiem a Suwałkami linia jest jednotorowa i pociągi spółki PKP Intercity muszą być tam ściśle zgrane z lokalnymi kursami składów spółki Polregio.

Choć jeszcze w zeszłym tygodniu Bittel sugerował, że nic się nie da poprawić, to planowany rozkład właśnie jednak zmieniono. Postój w Białymstoku skrócono do 34 minut. W tym czasie m.in. zmieniana będzie lokomotywa.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.