Punkty ładowania powstaną, choć trochę później
Operatorzy systemów dystrybucyjnych (OSD, a więc firmy energetyczne) powinni do końca roku zakończyć budowę ogólnodostępnych punktów ładowania samochodów elektrycznych, których nie zdążyły oddać wcześniej samorządy – taki termin przewidziano w ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Zgodnie z nią to tzw. OSD mają uzupełnić brakujące do spełnienia wymogów ustawowych punkty.
Spośród największych miast w Polsce jedynie Katowice sprostały już wymogom ustawowym. – Nie będzie nadużyciem, jeżeli powiem, że żaden OSD nie jest w stanie wybudować wszystkich wymaganych punktów do końca 2020 r. I trudno się dziwić, bo ustawowo przewidziany termin naprawdę okazał się trudny do spełnienia – ocenia Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.