Narodowy, elektryczny autobus odjechał w siną dal
Fiaskiem kończy się rządowy program zbudowania innowacyjnego środka transportu zbiorowego. NCBR unieważniło drugie postępowanie. Kolejnego nie będzie
Założenia programu firmowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju były bardzo obiecujące. Plan był taki, by polscy producenci mogli opracować innowacyjny autobus ekologiczny, który technologicznie byłby znacznie bardziej zaawansowany niż pojazdy dostępne teraz na rynku. Na część badawczą zarezerwowano 100 mln zł. Jednocześnie dzięki dużej kwocie – aż 2,2 mld zł – przeznaczonej z Narodowego Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na część wdrożeniową, do polskich miast w krótkim czasie miało trafić aż 1100 ekologicznych e-busów. Samorządy mogłyby liczyć na rządową dotację, która pokryłaby większą część zamówienia. We wrześniu 2017 r., kiedy 24 samorządy podpisywały umowę z NCBR w sprawie e-busów, zakładano, że pojazdy zaczną wyjeżdżać na ulice w 2020 r. – Stawiamy na bezemisyjny, przyjazny mieszkańcom polskich miast transport publiczny. Myślimy kompleksowo nie tylko o produkcji, ale także o eksploatacji autobusów nowej generacji i skupiamy się na realizacji konkretnych celów, które sprawią, że elektromobilność stanie się faktem – mówił wtedy wicepremier Jarosław Gowin. Program miał być częścią rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.