Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Obiecują wyrzucić tranzyt z miast

Obiecują wyrzucić tranzyt z miast
9 lutego 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Rząd chce wygospodarować 28 mld zł na 100 obwodnic, których dotychczas nie było w planach. Większość z nich ma jednak szanse powstać nie wcześniej niż pod koniec tej dekady

Drogi zawsze były wdzięcznym tematem w kampaniach wyborczych. Nie inaczej będzie w prezydenckiej. W piątek prezydent Andrzej Duda na spotkaniu we Włoszczowie zaapelował o przedstawienie szczegółów programu stu obwodnic, których budowę pierwszy raz zapowiedział w swoim listopadowym exposé premier Mateusz Morawiecki. W sobotę minister infrastruktury Andrzej Adamczyk miał gotową odpowiedź – zorganizował konferencję prasową, a na internetowej stronie rządu znalazła się lista stu miast, które mają zyskać obwodnice do 2030 r.

Według resortu infrastruktury przy wyborze lokalizacji brano pod uwagę kilka kryteriów, m.in. duże natężenie ruchu powodujące korki w miastach, chęć poprawy bezpieczeństwa czy możliwość rozwoju gospodarczego. Właśnie na ten ostatni aspekt zwrócił uwagę premier Mateusz Morawiecki, który w sobotę odwiedził Złoty Stok koło Kłodzka (w woj. dolnośląskim). Tam planowana jest obwodnica na trasie drogi krajowej nr 46 prowadzącej od strony Opola w kierunku Kudowy Zdroju i Czech. Premier liczy, że droga będzie służyć też dalszemu rozwojowi turystyki w tym rejonie. Jednak do tej pory do tej inwestycji nie prowadzono żadnych przygotowań. Teraz trzeba będzie zacząć żmudne procedury. Według przewidywań resortu infrastruktury ogłoszenie przetargu na realizację obwodnicy w formule „projektuj i buduj” będzie możliwe dopiero w 2024 r. Trasa byłaby gotowa w 2027 lub 2028 r.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.