Przesadziliśmy z budową ekspresówek. Najnowsze badania pokazują, że w niektórych rejonach ruch samochody zmniejsza się
Politycy na szczeblu krajowym i lokalnym wciąż starają się o nowe, szerokie trasy szybkiego ruchu. Dane pokazują, że w niektórych obszarach - zwłaszcza tych wyludniających się - ich budowa jest niepotrzebna.
Według najnowszego Generalnego Pomiaru Ruchu, który wykonano na drogach krajowych w 2025 r., liczba samochodów wzrosła o 10 proc. w porównaniu z poprzednim badaniem z lat 2020–2021 (analizy przedłużyła wtedy pandemia COVID-19).
Największe wzrosty mamy w rejonie dużych miast. Obciążone są zwłaszcza drogi szybkiego ruchu. W porównaniu z wynikami GPR 2020/21 z 38 do 55 km wzrosła długość odcinków z obciążeniem przekraczającym ogromną liczbę 100 tys. pojazdów na dobę. Na S8 w Warszawie ruch zbliża się już do 200 tys. aut na dobę, a na S2, czyli na południowej obwodnicy Warszawy, do 160 tys. Inne badanie wykonane przez stolicę pokazało, że liczba wszystkich aut wjeżdżających codziennie do miasta wynosi już 850 tys. i w ciągu 10 lat wzrosła o trzy czwarte.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.