Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Chaos na lotniskach w całym kraju

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Śnieżyce i silny wiatr wywołały chaos na lotniskach w całym kraju: maszyny godzinami krążyły w powietrzu, nie mogąc wylądować, lub były kierowywane na inne lotniska.

Ofiarą zamieszania był także były prezydent Aleksander Kwaśniewski, którego samolot zamiast w Warszawie wylądował w Łodzi.

Z warszawskiego Okęcia tylko w ciągu dwóch godzin odesłano 12 samolotów.

Sytuacja w stolicy była tym trudniejsza, że poza fatalnymi warunkami atmosferycznymi zepsuło się specjalistyczne urządzenie nawigacyjne ILS, wspomagające lądowanie samolotu podczas śnieżyc czy silnych wiatrów. - W takich warunkach nie można lądować bez ILS - tłumaczył na antenie TVN 24 rzecznik portu lotniczego Jakub Mielniczuk.

Również odlatujące samoloty miały opóźnienia. - Musimy przez cały czas utrzymywać dobrą kondycję drogi startowej i pasów - tłumaczył Mielniczuk. Maszyny, które miały przylecieć, były odsyłane na inne lotniska. Maszyna z Frankfurtu poleciała więc do Łodzi. Sześćdziesięciu dziewięciu pasażerów prawie dwie godziny czekało w tamtejszej hali odlotów. Wśród nich był były prezydent Aleksander Kwaśniewski. - Pan prezydent czekał w specjalnym VIP roomie - mówi nam rzeczniczka łódzkiego lotniska Katarzyna Dobrowolska. - Takie samo specjalne traktowanie zapewnilibyśmy każdej byłej czy też obecnej głowie państwa - dodaje Katarzyna Dobrowolska. Ostatecznie samolot z Aleksandrem Kwaśniewskim na pokładzie odleciał do Warszawy przed 14.

Kłopoty były też na lotnisku w Gdańsku Rembiechowie. Tylko do popołudnia fatalne warunki atmosferyczne uniemożliwiły tam lądowanie dwóch samolotów: lecącej z Kopenhagi maszyny należącej do skandynawskich linii SAS oraz lecącego z Warszawy samolotu linii EuroLOT. Ten ostatni najpierw podjął nieudaną próbę lądowania, później przeszło godzinę krążył nad gdańskim lotniskiem, a w końcu poleciał do Poznania.

Bez problemów nie obyło się też na lotnisku w Pyrzowicach koło Katowic. Część samolotów odleciała stamtąd z opóźnieniem, gdyż trzeba je było odladzać.

Anna Monkos

tvn24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.