Koordynator lotnisk przyleciał z Wysp
Airport Coordination Limited rozdzieli okienka startów i lądowań na Euro 2012
Brytyjska firma zdecyduje, kto, gdzie i kiedy wyląduje na czterech polskich lotniskach w trakcie przyszłorocznych piłkarskich mistrzostw Europy. Koordynatorem rozkładów lotów na Lotnisku Chopina w Warszawie ACL zostanie na dłużej. O tym zdecydował wczoraj prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego. - Koordynacja na lotnisku w Warszawie będzie prowadzona od 25 marca 2012 r., natomiast w pozostałych portach od 1 czerwca do 8 lipca 2012 r. - mówi Katarzyna Krasnodębska, rzecznik prasowy ULC. Nie podaje wartości umowy.
Euro 2012 to drugi ważny sportowy kontrakt ACL. Firma będzie koordynować także brytyjskie lotniska w trakcie Igrzysk Olimpijskich w 2012 r. w Londynie. Usługi związane z zarządzaniem rozkładami lotów świadczy ona dla 29 portów na świecie: m.in. w Dublinie, Dubaju oraz Toronto.
Rolą koordynatora jest zagwarantowanie efektywnego wykorzystania zasobów lotniska i zapewnienie płynnego przepływu ruchu. W tej chwili, bez koordynacji, rozkłada się nierównomiernie. Starty oraz lądowania są skumulowane w godzinach porannych i wieczornych, a w ciągu dnia są martwe godziny. To problem dla linii lotniczych i pasażerów, którzy w okresach dziennych szczytów są obsługiwani dłużej. Dlatego praktycznie wszystkie europejskie porty lotnicze, obsługujące ponad pięć milionów pasażerów, są objęte koordynacją.
- Koordynacja spłaszczy powstające obecnie w ciągu dnia fale przylotów - mówi Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy PPL. Obecnie port nie może odmówić linii lotniczej lądowania albo przesunąć go w czasie, bo operacje są uzgadniane przez przewoźników z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej. Koordynator będzie przyjmował zgłoszenia linii, które wskażą, w jakich porach chciałby wykonywać swoje operacje lotnicze i przydzieli im sloty, czyli czas startów i lądowań, bazując na skomplikowanej metodologii uwzględniającej m.in. liczbę operacji wykonywanych w przeszłości.
Dlatego decyzję o zmianie organizacji ruchu w warszawskim porcie chwalą tradycyjni przewoźnicy. Tomasz Balcerzak, członek zarządu LOT ds. operacyjno-technicznych, zwraca uwagę, że brak koordynacji na czas Euro 2012 stanowiłby zagrożenie dla realizacji rozkładu lotów. Jest pewne, że w trakcie mistrzostw zostanie zaplanowana duża liczba dodatkowych operacji czarterowych i zostaną zgłoszone w rozkładzie pokrywającym się z połączeniami regularnych linii. W takiej sytuacji obecność koordynatora gwarantuje LOT priorytetowe traktowanie.
Mariusz Szpikowski, szef Air Poland, obawia się, czy system zadziała na czas, bo jego zdaniem procedura wyboru trwała zbyt długo.
@RY1@i02/2011/221/i02.2011.221.000001200.803.jpg@RY2@
Liczba pasażerów obsłużonych na polskich lotniskach
Cezary Pytlos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu