Ryanair zamierza wozić z Modlina 1,5 mln pasażerów
Transport
Coraz ciekawiej zapowiada się start lotniska w Modlinie. Mimo że wciąż nie otrzymało ono certyfikatu od Urzędu Lotnictwa Cywilnego, linie lotnicze ustawiają się już niemal na pasie startowym. Wczoraj Michael O’Leary, szef Ryanaira, zapowiedział, że chce wozić z Modlina aż 1,5 mln pasażerów rocznie. - Już mamy ponad 50 tys. rezerwacji - powiedział O’Leary.
Od 16 lipca przewoźnik zacznie latać z tego lotniska do 19 miast. Oznacza to dwukrotne zwiększenie oferty wobec pierwotnych planów. Wiadomo, że linia uruchomi rejsy do Barcelony, Bolonii, Bristolu, Brukseli, Budapesztu, Dublina, Duesseldorfu, East Midlands, Eindhoven, Frankfurtu, Glasgow, Liverpoolu, Londynu, Manchesteru, Mediolanu, Oslo, Paryża, Rzymu i Sztokholmu. - Dla uczczenia otwarcia nowych połączeń z podwarszawskiego lotniska uruchomimy wyprzedaż 100 tys. biletów w cenie 54 zł - powiedział. Dodał, że bilety będę dostępne na stronie internetowej firmy od północy 5 lipca.
Drugą tanią linią operującą z lotniska w Modlinie będzie węgierski Wizz Air. Wystartuje dwa dni później, ale z równie dużym rozmachem. Zamierza zaoferować 17 tras, w tym m.in. do Brukseli, Barcelony czy Paryża. Firma chce wozić podobną do Ryanaira liczbę osób. A to oznacza, że już na starcie nowy port musi myśleć o rozbudowie. W teorii, czyli przy uwzględnieniu międzynarodowych standardów obsługi, jego pojemność jest obliczona na 2 mln pasażerów. W praktyce w grę wchodzi obsługa nawet dwa razy większej liczby osób, co nie zmienia tego, że niebawem w porcie zrobi się ciasno.
Przedstawiciele lotniska zapewniają, że linie lotnicze nie będą miały problemu z uruchomieniem połączeń. Takie obawy pojawiły się, gdy okazało się, że port wciąż nie otrzymał od Urzędu Lotnictwa Cywilnego certyfikatu uprawniającego do rozpoczęcia działalności. Port cały czas jest sprawdzany, m.in. pod kątem przepisów przeciwpożarowych i warunków, jakie lotnisko spełnia w zakresie ochrony przed ptakami. A to wcale nie takie proste. Gdy startowała budowa lotniska, ekolodzy wskazywali, że będzie ono zagrożeniem dla siedlisk zlokalizowanych w dolinie Wisły i Narwi, a jednocześnie ptaki mogą być niebezpieczne dla samolotów.
75 mln pasażerów przewiózł w 2011 r. w Europie Ryanair
4 mln osób linia obsłużyła na trasach do Polski
Cezary Pytlos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu