Pod koniec dekady po szybkich torach w Tatry i na Słowację
Rusza pierwsza od wielu lat budowa całkiem nowej linii kolejowej w naszym kraju – z Krakowa w stronę Nowego Sącza i Rabki
Startuje najtrudniejsza inwestycja kolejowa w historii Polski. Prawie 60-kilometrowa trasa rozpocznie się w podkrakowskim Podłężu i dalej przez Gdów dotrze do miejscowości Szczyrzyc, gdzie rozgałęzi się na wschód, do Tymbarku, i na południowy zachód, do Kasiny Wielkiej. W obu miejscowościach linia połączy się z istniejącą trasą Chabówka–Nowy Sącz, którą trzeba gruntownie zmodernizować, a miejscami zbudować w całkiem nowym przebiegu.
Inwestycja będzie kosztować prawie 12 mld zł. Budowniczowie muszą przebić się przez górzyste tereny fliszu karpackiego, który składa się z naprzemianległych warstw skał osadowych. Zaplanowano tam 13 tuneli, które powstaną m.in. w Beskidzie Wyspowym. Dwa najdłuższe będą miały po niecałe 4 km długości. Jeden znajdzie się niedaleko Tymbarku, a drugi niedaleko Limanowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.