Via Carpatia najwcześniej pod koniec dekady
Trasa ekspresowa na wschodzie kraju znów ma problemy, tym razem przez tunele na Podkarpaciu. Choć miała być skończona w przyszłym roku, końcówka dekady wydaje się dziś wariantem optymistycznym dla Via Carpatia
Via Carpatia została zaczęta przez poprzedni rząd PO-PSL, potem kontynuowana z rozlicznymi problemami przez Zjednoczoną Prawicę, inwestycji nie zarzuca też nowy gabinet Donalda Tuska, choć im dalej na północ, tym kłopotów więcej. Dziś nie można mieć pewności, że trasa w ogóle będzie miała ciągłość jako dwujezdniowa droga ekspresowa.
Kilka dni temu podpisano umowę na przedostatni odcinek trasy S19 w województwie podkarpackim. Chodzi o ponad 6-kilometrowy fragment między Lutczą a Domaradzem, ponad 20 km na południe od Rzeszowa. Trasa będzie przebiegać przez górzysty teren, dlatego trzeba będzie tam wydrążyć prawie kilometrowy tunel. Budowa niezbyt długiego fragmentu będzie więc kosztować aż 1,4 mld zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.