Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Szprychy z małym ruchem do skasowania

29 kwietnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Budowa igreka pochłonie aż 72 mld zł. Rząd waha się, czy najpierw budować odcinek Warszawa – Łódź czy może Sieradz – Wrocław

Ujawnienie w ubiegły poniedziałek przez DGP planów odejścia przez spółkę CPK od modelu zbiegających się promieniście na lotnisku w Baranowie szprych kolejowych wzbudziło spore emocje. Czy może to oznaczać zatrzymanie przygotowań do budowy kolei dużych prędkości?

Pewniaki i słabe punkty

Na ostatnim posiedzeniu sejmowej komisji infrastruktury opozycja domagała się wyjaśnień. Marcin Horała, dotychczasowy pełnomocnik rządu ds. CPK, stwierdził, że próby szukania nowych przebiegów spowodują wieloletni poślizg w przygotowaniu nowych tras. Zbigniew Szafrański, szef rady nadzorczej CPK, mówił posłom o harmonogramie najbliższych działań. Zapewnił, że weryfikacja nie będzie dotyczyć przebiegu tzw. igreka, czyli szybkiej linii z Warszawy przez Łódź do Wrocławia i Poznania. W tym przypadku kontynuowane są prace projektowe. Podobnie jest w przypadku linii z Katowic do Ostrawy. Ten odcinek został uzgodniony ze stroną czeską, która planuje szybką trasę z Pragi przez Brno do Ostrawy. Szafrański przyznał, że zgodnie z przyjętymi jeszcze przez poprzedni rząd założeniami do 2030 r. miała się zacząć budowa tylko tych dwóch wspomnianych połączeń. Dzięki temu jest czas, żeby sprawdzić przebieg pozostałych. – Ta weryfikacja nie oznacza jednak, że plan PiS-u poszedł do kosza. Niektóre z tych odcinków najprawdopodobniej będą realizowane – być może ze skorygowaną trasą, a niektóre nie – stwierdził Szafrański.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.