Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Archeolodzy polskich nagrań, czyli jak muzyka z archiwum dostaje drugie życie

Tomasz Stańko
Tomasz Stańko, jeden z bohaterów wydania nagrań z archiwów.East News / ZYGMUNT JANUSZEWSKI/TVP
40 minut temu

Archiwa Polskiego Radia skrywają w perły, ale znalezione w nich nagrania czekają na swój czas. Nie każda – nawet najlepsza – muzyka ma szansę na rynku. Stare nagrania dostają drugie życie, jeśli... znajdzie się klient.

Listopad 2025 r. Na moim biurku lądują dwie nowości płytowe wydane przez Agencję Muzyczną Polskiego Radia. Jedna to sześciopłytowy box z nagraniami Tomasza Stańki z lat 1970–1991. To długi czas, więc zbiór obejmuje różne okresy twórcze legendarnego trębacza – granie jazzowych ballad, współpracę z rockmanami i występy pod szyldem „Freelectronic”. Drugi z rarytasów jest zapisem dokonań Orkiestry Polskiego Radia i Telewizji Studio S-1 pod batutą Andrzeja Trzaskowskiego, z którą Stańko miał okazję incydentalnie współpracować. Dwie legendy jazzu, a do tego znakomity big band z wieloma muzycznymi indywidualnościami. Nagrania pochodzą z II połowy lat 70. Pół wieku później znów można ich posłuchać.

Pozostało 96% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.