Na rozstrzygnięcie sporu z pracodawcą czekamy coraz dłużej
Sądy pracy coraz bardziej się blokują, a dopiero przed nimi sprawy z zakresu umów cywilnoprawnych w związku z reformą PIP.
W pierwszej połowie tego roku w sądach pracy udało się rozpoznać 37,7 tys. spraw z 85,6 tys. To spadek względem roku ubiegłego, kiedy rozpoznano 43,7 tys. z 86,3 tys. spraw. Tym samym odsetek tych załatwionych zmalał z 50 proc. do 44 proc. – wynika z danych udostępnionych DGP przez resort sprawiedliwości. A to oznacza, że liczba osób czekających na rozstrzygnięcie spraw rośnie. Po sześciu miesiącach tego roku wyniosła niemal 47,9 tys. wobec 42,58 tys. przed rokiem. Największe nawarstwienie nastąpiło w sądach rejonowych, gdzie na załatwienie czeka o niemal 14 proc. więcej spraw niż przed rokiem, czyli w sumie niemal 39,9 tys. Najmniej przybyło ich w sądach rejonowych – o 5,9 proc., do 7,6 tys., a w apelacyjnych ich liczba wzrosła o 6,6 proc., do 356.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.