Ruszy budowa łódzkiego „metra”
Opóźnioną realizację kolejowego tunelu pod centrum miasta ma ratować nowy lider konsorcjum – Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego
fot. Małgorzata Kujawka/Agencja Gazeta
Inwestycja zrewolucjonizuje komunikację w regionie
To jedna z najdroższych i najbardziej skomplikowanych inwestycji kolejowych w Polsce. Trzykilometrowy tunel średnicowy, który połączy dworce Łódź Fabryczna z Kaliską, ma kosztować 1,6 mld zł i zgodnie z umową powinien być skończony w grudniu 2021 r. Choć inwestor prac, spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, oficjalnie nie chce tego przyznać, to dotrzymanie tego terminu jest już praktycznie niemożliwe.
W połowie tego roku na dobre miały rozpocząć się pierwsze roboty – przy budowie szybu startowego, skąd wyruszą tarcze drążące tunele. Nic z tego nie wyszło, bo w tarapaty finansowe wpadł główny wykonawca inwestycji – Energopol Szczecin. Latem firma złożyła do sądu wniosek o upadłość. Potem dołączyła kolejny – o restrukturyzację, ale nie wiadomo, czy uda jej się wyjść z kłopotów. Rolę lidera konsorcjum budującego tunel zdecydowało się właśnie przejąć Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego, które wspólnie ze szczecińską firmą podpisało ten kontrakt przed niemal dwoma laty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.