Pierwszy dzwonek w ławce, czy w domu - oto jest pytanie
Nauka zdalna powinna być ostatecznością, jednak rozprzestrzenianie się wariantu Delta może wpłynąć na zwiększenie odsetka chorujących dzieci
To najnowsze stanowisko Europejskiego Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) w sprawie powrotu uczniów do ławek. W rządzie trwają dyskusje – zacząć rok szkolny od nauczania hybrydowego czy stacjonarnego. Z informacji DGP wynika, że zdania są podzielone. Część polityków decyzję chce uzależnić od liczby zaszczepionych oraz sytuacji epidemicznej w danym regionie. I być może w niektórych przypadkach rozpocząć rok hybrydowo. Część jednak przekonuje, że priorytetem jest, by pierwszy dzwonek wszystkie dzieci usłyszały w szkole.
Magdalena Kaszulanis z ZNP podkreśla, że samorządy i dyrektorzy obawiają się czwartej fali, ale duży strach wzbudza też perspektywa kolejnego roku na zdalnym. – Słyszymy o pomysłach regionalnego trybu hybrydowego, ale oficjalnych pism w tej sprawie jeszcze nie ma – podkreśla. – Na szczęście mamy przećwiczone wszystkie warianty pracy i jesteśmy w stanie wprowadzić je w ciągu kilku dni – wtóruje Izabela Leśniewska, dyrektor szkoły podstawowej w Radomiu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.