MEiN ma plany wobec szkół stowarzyszeniowych
Uniezależnienie ich od samorządów i przekazanie pod urzędy wojewódzkie, by bezpośrednio stamtąd dostawały dotację. Taki plan opisuje w rozmowie z DGP szef resortu edukacji, wskazując, że to rozwiązanie możliwe do przeprowadzenia, choć nie od razu
– Niektóre placówki oświatowe są poza wszelką kontrolą i to wykorzystują, ze szkodą dla wielu innych działających uczciwie i na wysokim poziomie – mówił we wczorajszym wywiadzie dla DGP minister edukacji Przemysław Czarnek. Zwracał uwagę na potrzebę zmian w przepisach, by to ukrócić. Dodając jednak, że ważne, by rykoszetem nie dostały szkoły stowarzyszeniowe czy katolickie. Tu jednak MEiN ma rozwiązanie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.