Doktorant za 3000 zł, adiunkt poniżej średniej krajowej. "To już nie kryzys, to wygaszanie systemu"
Doktorant za 3 tys. zł. Tak polska nauka traci młodych. „Za chwilę nie będzie komu uczyć i prowadzić badań”Shutterstock
14 maja, 10:12
14 maja, 10:12
– Jesteśmy w momencie, w którym sektor publiczny przestaje być konkurencyjny. Jeśli nie zainwestujemy teraz, za chwilę nie będzie już czego reformować, bo zdolni ludzie po prostu uciekną do biznesu lub za granicę – ostrzegają naukowcy z inicjatywy „3% dla nauki”. O drenażu mózgów i zbliżającym się proteście naukowców rozmawiamy z prof. Agatą Starostą, prof. Michałem Tomzą i prof. Łukaszem Okruszkiem.
Skrót artykułu
3 proc. na naukę to jest taki standard europejski, standard z krajów, których uniwersytety są w topowej części Listy Szanghajskiej, czy może jeszcze coś innego?
Pozostało 99% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 99% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: edgp.gazetaprawna.pl/Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.