Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

AI to cyfrowe supermoce, a nie technologiczna moda

dzisiaj, 21:00

Sztuczna inteligencja nie jest technologią sezonową, która przeminie po roku czy dwóch. Ma szansę zredefiniować codzienność nauczycieli, dając im narzędzia do automatyzacji rutyny i pozwalając skupić się na tym, co w edukacji najważniejsze – na relacji z uczniem i personalizacji nauczania – mówi Łukasz Foks, dyrektor zespołu Microsoft Elevate Skills w polskim oddziale Microsoftu.

MEN zapowiada wprowadzanie sztucznej inteligencji i nowych technologii do szkół. Czy te plany są wystarczająco ambitne, byśmy mogli mówić o realnej rewolucji w nauczaniu?

Trzeba pamiętać, że AI jako technologia potrzebuje konkretnych fundamentów. Inwestycje w laboratoria AI, o których słyszymy od resortu, to krok w bardzo dobrym kierunku, ponieważ nauczyciel czy nauczycielka muszą mieć infrastrukturę, na której będą mogli eksperymentować z tą technologią i sprawdzać jej możliwości w praktyce. Jednak, aby ta rewolucja nie była tylko niszowym zjawiskiem w kilku wybranych placówkach, inwestycja musi być masowa. Nie możemy mówić o komputerach dla tysiąca szkół, ale o systemowym wsparciu dla całej infrastruktury edukacyjnej w Polsce. Tylko wtedy nauczyciele z mniejszych gmin i powiatów, a nie tylko z wielkich metropolii, będą mieli szansę się zapoznać z tymi narzędziami. Bez powszechnego dostępu do nowoczesnych urządzeń, które te możliwości obsługują, teoria pozostanie tylko teorią.

Pozostało 81% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.