Jeszcze poczekamy na państwowy e-dziennik
Resorty edukacji i cyfryzacji szykują system, który ma być bezpłatny i bezpieczny dla użytkowników. Rozwiązanie może trafić do szkół w 2027 r.
„Sprawdzamy, czy sposób informowania o rodzajach kont i związanych z nimi opłat nie narusza zbiorowych interesów konsumentów. Postępowania są w toku, a dotychczasowa analiza zebranych informacji wskazuje, że kwestie poruszane w sygnałach przez użytkowników dzienników elektronicznych składają się na szerszy – systemowy – problem” – informuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który prowadzi dwa postępowania wyjaśniające dotyczące e-dzienników szkolnych.
Potrzebne pilne zmiany
W roku szkolnym 2024/2025 z dziennika elektronicznego korzystało niemal 22 tys. szkół i placówek ogólnokształcących – wynika z danych Ministerstwa Edukacji Narodowej. Najpopularniejsze platformy to Librus, eduVulcan, Eszkola24 i Helion. Za licencje zazwyczaj płacą samorządy. Koszty? Z ostrożnych szacunków DGP z 2023 r. wynika, że roczne wydatki mogą sięgać nawet 40 mln zł. E-dzienniki często kupowane są przez organy prowadzące w pakiecie z innymi usługami, takimi jak programy kadrowe, księgowe czy szkolenia dla nauczycieli, dlatego trudno dokładnie określić koszt samego systemu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.