Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

W szkołach niepublicznych lepiej czytają ze zrozumieniem

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Pod względem jakości kształcenia polskie szkoły prywatne biją na głowę placówki publiczne - wynika z najnowszych analiz PISA (programu międzynarodowej oceny umiejętności uczniów) - badań koordynowanych przez OECD. PISA porównał umiejętności czytania ze zrozumieniem w tych dwóch typach szkół.

O ile uczniowie w szkołach publicznych otrzymali noty porównywalne ze średnią, jaką mają w tej dziedzinie kraje OECD, to wyniki uczniów ze szkół niepublicznych były o blisko 60 punktów wyższe. Maksymalna do uzyskania różnica wynosiła 150 punktów. Średnia dla wszystkich krajów przebadanych przez PISA wypadała na korzyść szkolnictwa prywatnego. Uczniowie z tego sektora edukacji uzyskali wyniki o 30 punktów wyższe od rówieśników ze szkół publicznych.

W porównaniu z Polską większe różnice w poziomie kształcenia w tych dwóch sektorach edukacji zanotowano między innymi w Stanach Zjednoczonych, Nowej Zelandii i na Słowenii.

Jak oceniają eksperci z PISA, różnica 30 punktów jest równoznaczna z ilością wiedzy, jaką uczeń otrzymuje w trakcie roku nauki. Zatem w przypadku Polski, aby uczniowie z uczelni publicznych mogli konkurować pod względem kompetencji ze swoimi kolegami ze szkół prywatnych, musieliby studiować o dwa lata dłużej.

Dlaczego tak się dzieje? Zdaniem analityków PISA przede wszystkim dlatego, że szkolnictwo niepubliczne przyciąga uczniów o wyższym standardzie ekonomicznym, mających większą motywację oraz zdolność do nauki. Z drugiej strony szkolnictwo prywatne oferuje lepsze warunki kształcenia oraz specjalne programy nauczania, jakich brakuje placówkom państwowym. Kolejne przyczyny to lepsza kadra czy innowacyjne modele nauczania. Potwierdzają to inne analizy PISA, z których wynika, że jeżeli szkoły publiczne otrzymują autonomię działania podobną do tej, jaką mają dyrektorzy szkół niepublicznych, to wyniki nauczania w nich automatycznie się poprawiają.

To nie pierwsze badania tej instytucji wskazujące na to, że w Polsce szkolnictwo prywatne wypuszcza lepiej wyedukowanych uczniów w porównaniu ze szkołami publicznymi. W 2009 roku przebadano populację 15-latków, testując ich wiedzę matematyczną, z przedmiotów ścisłych oraz umiejętności czytania ze zrozumieniem. Wyniki były następujące - z matematyki średnia dla krajów OECD w szkołach publicznych wynosiła 492 punkty (na 600 możliwych) - polscy uczniowie z tego typu szkół otrzymali wtedy 493 punkty. Dla szkół prywatnych średnia wynosiła 516, a Polacy zdobyli ich aż 530. Umiejętność czytania ze zrozumieniem: średnia dla OECD w szkołach publicznych to 489, w Polsce - 499; w szkołach prywatnych dla OECD - 511, a w Polsce 527. Przedmioty ścisłe: średnia dla OECD w szkołach publicznych 497, w Polsce 507, dla szkół prywatnych 519, w Polsce 537.

Paradoksalnie - jak zwraca uwagę badanie PISA - szkoła prywatna wcale nie musi być droższa od publicznej. Kilkaset złotych czesnego zawiera bowiem najczęściej opiekę po zajęciach, dodatkową naukę języka, korepetycje czy na przykład zajęcia sportowe.

Artur Grabek

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.