Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak odzyskać opłatę rekrutacyjną

1 lipca 2018

Kandydat, który chce dostać się na studia, powinien wnieść opłatę rekrutacyjną. Może ubiegać się o jej zwrot, jeśli pomylił się w wyborze kierunku studiów. Ale to od uczelni zależy, czy zgodzi się na zwrócenie maturzyście pieniędzy.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra nauki i szkolnictwa wyższego maturzysta, który chce dostać się na studia na uczelni publicznej w roku akademickim 2011/2012, zapłaci od 85 do 150 zł. Najwięcej zapłacą ci, którzy ubiegają się o przyjęcie na kierunki studiów, na które postępowanie kwalifikacyjne obejmuje sprawdziany uzdolnień artystycznych, oraz na kierunki: architektura i urbanistyka oraz architektura wnętrz. Z kolei 100 zł zapłacą te osoby, które chcą dostać się na studia, gdzie postępowanie kwalifikacyjne obejmuje sprawdziany sprawności fizycznej. Natomiast opłatę w wysokości 85 zł wniosą ci, którzy ubiegają się o przyjęcie na pozostałe kierunki studiów.

Są to maksymalne kwoty za rekrutację. Uczelnia sama decyduje, czy chce wyznaczyć niższą, albo w ramach jednej pozwolić kandydatom na ubieganie się o przyjęcie na kilka kierunków.

Uczelnie publiczne prowadzą rekrutację na studia za pośrednictwem internetowej rejestracji kandydatów (IRK). Tam maturzyści mogą rejestrować się na wybrane kierunki studiów. Mogą brać udział w rekrutacji dopiero w momencie wniesienia opłaty rekrutacyjnej.

Do momentu rozpoczęcia rekrutacji przez uczelnie kandydaci mają jeszcze czas na wycofanie się z kierunku - na przykład w sytuacji, jeśli pomylili się w jego wyborze albo gdy dostali się na kierunek na innej uczelni. Wtedy muszą jak najszybciej wypisać się z niego, tak by zdążyć jeszcze przez rozpoczęciem postępowania rekrutacyjnego.

Dzięki temu w internetowym koncie zostanie odnotowane, że kandydat wniósł większą kwotę i ma do wykorzystania jeszcze pieniądze z nadpłaty. Może przeznaczyć je na rejestrację na przykład na inny kierunek studiów. Ale może też wnioskować o ich zwrot.

Kandydat, który chce odzyskać nadpłacone pieniądze, musi złożyć w tym celu pismo do komisji odwoławczej. W nim musi wskazać, na jakiej podstawie ubiega się o ich zwrot oraz dołączyć do podania kopię przelewu oraz dowód wycofania się z rekrutacji jeszcze przed jej rozpoczęciem. Szczegółowe warunki odwoływania się ustala każda uczelnia. Szkoła wyższa w żadnym razie nie zwróci opłaty za postępowanie rekrutacyjne tylko z tego powodu, że kandydat nie dostał się na wybrane studia - bo proces rekrutacji został przeprowadzony.

Wnioski o zwrot opłaty za postępowanie związane z przyjęciem rozpatrują komisje odwoławcze dopiero we wrześniu.

Jeśli wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie, kandydat otrzyma nadpłacone pieniądze najwcześniej pod koniec września albo dopiero w październiku. Każda uczelnia ustala własny harmonogram rozpatrywania wniosków i zwrotu nadpłaconych pieniędzy.

urszula.mirowska@infor.pl

Rozporządzenie ministra nauki i szkolnictwa wyższego w sprawie maksymalnej wysokości opłat za postępowanie związane z przyjęciem na studia w roku akademickim 2011/2012 (rozporządzenie czeka na publikację w Dzienniku Ustaw).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.