Podpisy już są, referendum niepewne
Społeczeństwo
Organizatorzy akcji "Ratuj maluchy" zebrali więcej niż wymagane 500 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie posyłania do szkół sześciolatków. Wczoraj po południu licznik stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców pokazywał 752 tys. 12 czerwca jego członkowie chcą się pojawić w Sejmie. Aby referendum się odbyło, parlament musi uchwalić ustawę o jego przeprowadzeniu. Tego jest pewien prezes stowarzyszenia Tomasz Elbanowski. - Ta reforma nie wejdzie w życie - mówi.
Sejmowa arytmetyka nie uzasadnia jednak optymizmu. Wniosek może na razie liczyć na pewne poparcie PiS i SLD. Tymczasem rząd przekonuje, że po czterech latach zmian szkoły są na nie przygotowane, a referendum nie jest potrzebne. - Ten pociąg już odjechał. Zresztą wątpliwe, by referendum było rozstrzygające - mówi Adam Jasser z kancelarii premiera.
Jakub Kapiszewski
Grzegorz Osiecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu