Nie ma boomu na wolne dla zdrowia
Szkolnictwo wyższe
Uczelni nie zalała fala wniosków od wykładowców o urlop zdrowotny. Jest jednak większe zainteresowanie. Od 1 października 2014 r. zaczną obowiązywać zaostrzone zasady przyznawania wolnego na poratowanie zdrowia dla nauczycieli akademickich. Po zmianach urlop będzie przysługiwał dopiero po co najmniej 15 latach pracy, a nie jak jest obecnie już po pięciu. Trudniej także będzie go uzyskać, a uczelnia będzie mogła podważyć orzeczenie lekarza, który stwierdza taką potrzebę. Tak wynika z nowelizacji z 11 lipca 2014 r. ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. poz. 1198).
DGP sprawdził, czy w związku z nadchodzącą zmianą akademicy chętniej korzystają z korzystniejszych warunków uzyskania takiego urlopu.
- Jest taka tendencja. Jest o kilkanaście wniosków więcej w porównania do września ubiegłego roku - informuje Jacek Szymik-Kozaczko, rzecznik prasowy Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.
- Faktycznie odnotowaliśmy zwiększone zainteresowanie. W naszej ocenie jest to w głównej mierze spowodowane chęcią wydłużenia okresu, w którym trzeba uzyskać kolejny stopień naukowy - uważa Aneta Adamska z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
Jednak okazuje się, że są także uczelnie, gdzie liczba wniosków nie wzrosła.
- Na ten moment nie ma większego zainteresowania tymi urlopami - potwierdza z kolei Adrian Ochalik, rzecznik prasowy Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Taka sama sytuacja jest np. na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu czy Uniwersytecie Rzeszowskim. - Nie spodziewałam się wielkiego wzrostu, bo żeby skorzystać z takiego uprawnienia, muszą występować wskazania medyczne - stwierdza Janusz Rak, przewodniczący Rady Szkolnictwa Wyższego i Nauki Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Celem wprowadzenia restrykcyjnych zasad przy ubieganiu się o urlop dla poratowania zdrowia było ograniczenie patologii. Wskazywano wówczas, że niektórzy nauczyciele nadużywają tego przywileju. Tymczasem szacunki Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wskazują, że w ciągu roku na urlopie przebywa 1-2 proc. nauczycieli akademickich. Przy czym urlopy dłuższe niż 12 miesięcy dotyczą ok. 10 proc. z nich.
Z wyliczeń resortu wynika również, że dzięki wprowadzeniu zaostrzonych zasad udzielania urlopów szkoły wyższe zaoszczędzą nawet 2,5 mln zł rocznie.
Urszula Mirowska-Łoskot
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu