Szkoły lubią mieć na wszystko papier
Szefowie placówek oświatowych mimo zaleceń resortu edukacji niechętnie rezygnują z dokumentacji. Przekonują, że duża część z pozoru zbędnych raportów i sprawozdań jest wymagana podczas kontroli
Związek Nauczycielstwa Polskiego bada poziom biurokracji w szkołach. Chce w ten sposób zweryfikować, w jakim stopniu ministrowi Przemysławowi Czarnkowi udało się odbiurokratyzować placówki oświatowe. Przypomnijmy, że w listopadzie zeszłego roku podległy mu resort wysłał w tej sprawie pismo do dyrektorów szkół i przedszkoli oraz organów prowadzących. Dołączono do niego zestawienie przykładowych dokumentów, których sporządzanie nie jest wymagane przepisami (patrz infografika).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.