Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Doktoranci zyskają więcej czasu na obronę

1 sierpnia 2023

Studia doktoranckie rozpoczęte przed rokiem akademickim 2019/2020 prowadzi się na zasadach dotychczasowych, jednak nie dłużej niż̇ do 31 grudnia 2024 r. – o taki zapis w znowelizowanej ustawie – Karta nauczyciela oraz niektórych innych ustaw walczyli doktoranci. I go wywalczyli.

Projekt nowelizowanej ustawy nie traktował równo wszystkich doktorantów. Wydłużał o rok czas na obronę pracy doktorskiej doktorantom studiów doktoranckich rozpoczętych przed rokiem akademickim 2019/2020, którzy wszczęli przewody doktorskie do kwietnia 2019 r. Pomijał zaś tych, którzy po wrześniu 2019 r. wszczęli postępowanie o nadanie stopnia doktora. Szczególnie pokrzywdzeni czuli się doktoranci roku akademickiego 2018/2019. Oni na naukę, badania, napisanie i obronę pracy mieli cztery lata. Pozostali przynajmniej sześć. Rozgoryczenie tej grupy było tym większe, że z powodu pandemii termin do wygaszenia przewodów doktorskich rozpoczętych przed rokiem akademickim 2019/2020 wydłużano już dwukrotnie, a nowelizacja robiła to po raz trzeci. Dawało to im tym razem czas na uzyskanie tytułu doktora do końca 2024 r., podczas gdy osoby idące trybem wszczętych postepowań o nadanie stopnia doktora miały skończyć studia i obronić pracę doktorską do końca 2023 r. Kto by nie zdążył, mógł w 2024 r. dalej prowadzić postępowanie o nadanie stopnia doktora, ale już poza wygaszonymi studiami, w trybie eksternistycznym. Ten tryb pozwala uczelniom pobierać od doktorantów opłaty. Są to kwoty zaczynające się od 20 tys. zł.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.