Centralny nabór do liceów ułatwiłby życie i uczniom, i dyrektorom szkół
Samorządy i dyrektorzy apelują do resortu o stworzenie jednego elektronicznego systemu naboru na każdym etapie edukacji, a zwłaszcza naboru do szkół ponadpodstawowych. Skróciłoby to cały proces, ułatwiło jego przeprowadzenie i pozwoliło na zaoszczędzenie sporych sum
W szkołach ponadpodstawowych trwa rekrutacja do pierwszych klas. Samorządy i dyrektorzy placówek narzekają na długą procedurę, która potrwa nawet do połowy wakacji. Problemy stwarza nie tylko przedłużający się nabór, lecz także korzystanie z systemów rekrutacyjnych, które niemal w każdym powiecie są różne.
Tymczasem przeszacowanie przez dyrektora liczby uczniów i klas, które mają być otwarte, może generować dodatkowe koszty dla szkoły i samorządu. Szefowie placówek oświatowych, a także lokalni włodarze postulują, aby resort edukacji utworzył jeden system naboru dla całego kraju, najlepiej do rekrutacji na wszystkich poziomach (przedszkola, podstawówki, szkoły ponadpodstawowe). Resort edukacji na pytanie DGP o ogólnopolski system informatyczny odpowiada, że zgodnie z przepisami organ prowadzący daną sieć publicznych szkół ponadpodstawowych może wdrożyć swój system informatyczny. Poszczególne powiaty samodzielnie uruchamiają takie narzędzia. Ministerstwo dodaje, że decyzja w sprawie ogólnopolskiego systemu powinna być skonsultowana z organami prowadzącymi placówki oświatowe. Konkretów więc brak, a tymczasem obecne przepisy nie ułatwiają przeprowadzania rekrutacji, tylko je komplikują i wydłużają.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.