Nie pomagajmy w rozbijaniu Sojuszu
O Fort Trump, immunitecie dla sił USA, debacie na temat broni nuklearnej w Polsce i straszeniu Niemcem w kampanii – w wywiadzie dla DGP mówi gen. Radosław Kujawa
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska/Forum
Gen. bryg. Radosław Kujawa, szef Służby Wywiadu Wojskowego w latach 2008‒2015, wcześniej oficer Agencji Wywiadu i Zarządu Wywiadu UOP. Jest w zespole doradców ds. bezpieczeństwa kandydata KO na prezydenta Polski Rafała Trzaskowskiego
Jak należy oceniać zmianę liczebności wojsk amerykańskich w Europie po ostatnich decyzjach Donalda Trumpa? Czy wzmocnienie sił USA w Polsce nawet o 2 tys. żołnierzy rekompensuje redukcję o 9,5 tys. w Niemczech, przy ustanowieniu limitu 25 tys. Amerykanów w RFN?
Jestem ostrożny przy mechanicznym traktowaniu liczebności wojska i sceptyczny wobec przypisywania temu magicznego znaczenia. Wojsko wojsku nierówne. Inne znaczenie mają np. dowództwa i bazy, a inne konkretne jednostki wojsk lądowych czy lotnictwa. Analiza tego, czy wycofanie 9,5 tys. żołnierzy i przeniesienie np. 2 tys. do Polski, czy też kolejnych do Rumunii albo Turcji, ma trochę inną logikę. Ważne jest pytanie: co to będzie za wojsko? Jaka będzie jego jakość i uzbrojenie. I co najważniejsze: jak te relokacje wpłyną na gotowość bojową Sojuszu jako całości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.